Na Floreanę wróciły żółwie. Przygotują ekosystem na przyjęcie innych gatunków

26 lutego 2026, 10:42

Ponad 200 lat temu na Floreanie, szóstej największej wyspy Galapagos, zaczęli osiedlać się ludzie i rozpoczęła się apokalipsa tamtejszej fauny. Bardzo szybko wyginął lokalny podgatunek żółwia słoniowego, bezwzględnie zabijany na mięso. Do jego zagłady przyczyniło się też wprowadzenie przez ludzi inwazyjnych gatunków, jak świnie i szczury, które zjadały żółwie jaja i młode. Bez żółwi wyspa zaczęła przechodzić dramatyczne zmiany. Na całym Galapagos żółwie kontrolowały bowiem szatę roślinną i zapewniały rozprzestrzenianie się nasion pomiędzy wyspami. Teraz, po ponad 150 latach, na Floreane trafiły pierwsze swobodnie żyjące żółwie.



Jubileusz 75-lecia Polskiej Akademii Nauk